Carl Craig urodził się w 1970 roku w Detroit. Jak wiadomo, kultura techno w tym mieście jest wyjątkowa. Choć większość producentów tworzy jednak głównie w podziemiu, Carl z pewnością należy do tych bardziej „światowych”, którzy starają się promować techniczne brzmienia na szerokim horyzoncie. Przedstawia wizję muzyki w sposób nowoczesny, ciekawy i charakterystyczny, przez wielu uważany jest za innowatora. Craig poza produkowaniem muzyki pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem, używa także pseudonimów - Paperclip People, 69, Psyche i BFC. Spośród rozpoznawanych artystów sceny w Detroit, oprócz niebanalnego podejścia do produkcji, wyróżnia go również wiek, gdyż od innych, poważanych postaci jest o kilka ładnych lat młodszy. Jako dziecko dorastał przy muzyce Bauhaus, Smiths, Motown oraz Prince’a. W wieku 12 lat odkrył Kraftwerk. Kilka lat później w jednym z ówczesnych, legendarnych klubów – Cheeks – młody Carl był świadkiem wielkiego show, jakie za konsoletą tworzył Jeff Mills. W ten sposób kultura techno zaczęła pochłaniać cały wolny czas Craiga, który z czasem stał się jej ważnym elementem. W połowie lat 80-tych, Carl Craig poznał trzech ludzi, którzy do dziś są cenionymi producentami i DJami. Byli to Derrick May, Kevin Saunderson oraz Juan Atkins. Z tym pierwszym wiąże się początek wielkiej historii, która dziś określana jest mianem kariery. Nagrania „Neurotic Behaviour” oraz „Elements” powstały właśnie w studiu Maya, który z czasem stał się mentorem młodego Carla. To również do jego grupy - Rhythim Is Rhythim – dołączył Craig, co umożliwiło mu podróże i poznawanie nowych miejsc związanych z kulturą klubową.
Jednym z tych miejsc był Londyn, w którym artysta zakochał się kompletnie. Współpraca z Derrick’iem zaowocowała pojawieniem się kolejnych nagrań – „Crackdown” i „Galaxy”. W 1991 roku Carl założył własny label - Planet E Communications, a jego pierwszym wydaniem była EPka „Four Jazz Funk Classics”, a następnie nagranie „Oscillator”. Kolejne projekty zawsze wnosiły coś nowego, nigdy nie było powieleniem poprzednich wydań. W 1992 roku pojawiło się nagranie „Bug in a Bassbin”, które przez wielu krytyków jest uważane za najlepszy kawałek Craiga (wydany pod pseudonimem Innerzone Orchestra). Następnie przyszedł czas na album – „Landcruising”, który z pewnością pomógł Carlowi w uzyskaniu statusu międzynarodowej gwiazdy techno. Artysta grał na wielu imprezach, festiwalach w różnych zakątkach świata. W 1997 roku Craig wycofał się z Djowania, chcąc poświęcić się bardziej tworzeniu. W międzyczasie, w 1996 roku ukazał się jeszcze drugi album artysty, „More Songs about Food and Revolutionary Art”. Tworząc, Craig cały czas współpracował z May’em. W 200 roku Carl przyłożył się do zorganizowania w Detroit jednej z bardziej znanych imprez technicznych - Detroit Electronic Music Festival. Karierę młodego Amerykanina można krótko scharakteryzować. Wystarczy powiedzieć, że przez całe życie tworzył muzykę z pasją.