Eddie Halliwell - wywiad dla MDT (2009-04-03 17:51:26)
Na kilka miesięcy przed Sunrise Festival 2009, agencja MDT postanowiła przeprowadzić krótki wywiad z jednym z uczestników tegorocznej edycji. Na pytania Grzegorza Orlikowskiego odpowiada brytyjczyk Eddie Halliwell. Zapraszamy do krótkiej lektury poniżej.
Jak wyglądał by twój DJ-set, jeśli miałbys tylko dwa gramofony, mixer dwukanałowy bez możliwości korzystania z efektów?
„Nadal byłby pełen fajerwerków”
Kiedy rozpoczynasz set, stajesz oko w oko z roztańczoną publicznościa, co wydaje się być wtedy najważniejsze dla Ciebie?
„Przede wszystkim najważniejsi są dla mnie ludzie, którzy przychodzą posłuchać moich setów, a ja odwdzięczam się uszczęśliwiając ich swoją muzyką.”
Skoczyłeś na publiczność na festiwalu Sunrise w roku 2006, czy zdażyło Ci się zrobić to jeszcze raz?
„Zdarzyło mi się to raz, czy dwa; podczas udanego seta, gdy sam się w niego wkręcę, całkowicie zapominam o tym, co dzieje się wokół i taki skok jest spontaniczną reakcją. Teraz znany już jestem ze spontanicznych skoków na zebrany tłum fanów.”
Lubisz grac “back2back”? Jeśli tak, to z kim chciałbyś zagrać seta w takiej formie?
„Grałem już w ten sposób kilka razy – ostatnio nawet z Ferry’m Corstenem podczas jego imprezy “Full on Ferry i było to niesamowite doświadczenie. Chciałbym też zagrać back2back z Carlem Coxem ze względu na nasze zbliżone usposobienie i porywające, energetyzujące brzmienie.”
Jaka była przyczyna twojego odejścia z BBC Radio 1? Nie sądzisz, że twoi fani mogą czuć się rozczarowani tą decyzją?
„Cotygodniowe wizyty w studio oraz nagrania w Londynie sprawiły, że co raz trudniej było mi połączyć je z graniem. Gdyby możliwe było nagrywanie audycji podczas wyjazdów, bez konieczności powrotu do Anglii każdego tygodnia chętnie kontynuowałbym prowadzenie audycji. Niestety, nie doszliśmy w tej kwestii do porozumienia z pomysłodawcami programu, gdyż niezmiennym i niepodważalnym warunkiem z ich strony była moja obecność co tydzień w Londynie. Tak więc, choć z żalem, musiałem zrezygnować z audycji, z prostej przyczyny: ponieważ występy na żywo przed fanami nijak mają się do przebywania w pustym studio.”
Kiedy usłyszymy Eddiego jako producenta?
„Podejrzewam, że nastąpi to w chwili, gdy zdecyduję odpocząć troszkę od DJ-ingu; z pewnością w niedalekiej przyszłości, ale moją główną pasją zawsze była, jest i będzie kariera D-Ja.„
Czy zauważasz wpływ brytyjskiej sceny klubowej na europejskich parkietach?
„Jak najbardziej- w tej chwili widać jednak prawdziwą mieszankę rozmaitych stylów z wszelkich stron świata.”
Są na świecie takie miejsca w których jeszcze nie grałeś?
„Mam to szczęście, że jako DJ zawitałem do niemal każdego zakątka świata – tych, do których jeszcze nie dotarłem jest już niewiele.„
Co jest dla ciebie bardziej istotne: perfekcyjnie zmiksowany, czy perfekcyjnie ułożony set?
„Najlepsza byłaby mieszanka obydwu wymienionych przez Ciebie rzeczy.”